Parafia Siemowo

Idź do spisu treści

Menu główne:

KANCELARIA

PONIEDZIAŁEK - SOBOTA
po mszy świętej
tel.
65 572 22 66

MSZE ŚWIĘTE

Niedziela i Święta
8.00, 10.00
Dni powszednie
17.00, 18.00

INTENCJA

DLA ŻYWEGO RÓŻAŃCA
na styczeń:

O Boże Błogosławieństwo
w Nowym Roku
dla naszych Rodzin

NABOŻEŃSTWA
Nabożeństwo
do Ducha Świętego
poniedziałek


Nowenna
do Matki Bożej Nieustającej
Pomocy
środa


Adoracja
Najświętszego Sakramentu
piątek


Pierwsza Sobota Miesiąca
Różaniec


Nabożeństwo
o rychłą beatyfikację
Ojca Leandra Kubika

14-go dnia każdego
miesiąca


Nabożeństwo
do św. Judy Tadeusza
28-go każdego miesiąca

litania do św. Judy Tadeusza

Święto patronalne
22 lipca - św. Marii Magdaleny

(odpust parafialny)
litania do św Marii
Magdaleny


14 września - Podwyższenia Krzyża Świętego

(odpust parafialny)
litania do Krzyża Świętego
nowenna przed Świętem
Podwyższenia Krzyża
Świętego


Ojciec
Leander Kubik
107 rocznica urodzin
04.01.1909 - 14.10.1942


Parafianie chcą wynieść
swego byłego kapłana
na ołtarze



Sympozjum Ojca Leandra


Informacje o Ojcu Leandrze


Piszą o Ojcu Leandrze


MISJE 6-14.09.2014


Msza święta przy grobie
św. Jana Pawła II
każdy czwartek godz 07.10
w Radio Maryja

 

AKTUALNOŚCI


3
lutego 2016 r.
Wspomnienie

- Św. Błażej - na ból gardła
Raz w roku podczas Eucharystii ma miejsce jeden z ciekawszych obrzędów. Po końcowej modlitwie kapłan zapala dwie specjalne świece. Następnie przygotowuje wiernych do udziału w specjalnym błogosławieństwie przemawiając: Prośmy Boga, który jest źródłem życia, o zdrowie gardła i o właściwe korzystanie z daru mowy, abyśmy go umieli używać na chwałę Bożą i pożytek ludzi.

Św. Błażej, biskup Sebasty - miasta położonego na terenie dzisiejszej Turcji - umarł około 316 roku. Kościół wspomina tego męczennika 3 lutego. Tradycja sięgająca wczesnego średniowiecza przekazała pamięć o nim jako orędowniku i opiekunie wiernych, zwłaszcza w chorobach gardła. Za jego wstawiennictwem prosimy Boga o zdrowie gardła i o łaskę dobrego korzystania z daru mowy. Pod koniec Mszy świętej wierni otrzymują błogosławieństwo połączone z prośbą o zachowanie od chorób gardła i języka.

Po błogosławieństwo wierni najczęściej podchodzą do stopni ołtarza. Kapłan nie tylko wypowiada stosowne słowa, ale i dotyka gardeł dwiema świecami. Warto sobie w tym dniu szczególnie uświadomić moc wiary. To ona decyduje o skuteczności sakramentaliów, do których Kościół zalicza błogosławienie gardeł. Są to znaki umacniające w nas łaski otrzymane w sakramentach i lepiej przygotowujące do ich przyjęcia. Tak więc nie ma żadnej magii w tym obrzędzie, bo nie dotyk ma moc uzdrawiania. Jest on jedynie zewnętrznym znakiem naszej wewnętrznej ufności we wstawiennictwo św. Błażeja.

Modlitwa błogosławieństwa świec i wiernych:

Wszechmogący, wieczny Boże, Ty stworzyłeś cały świat. Z miłości zesłałeś nam swojego Syna, Jezusa Chrystusa, narodzonego z Maryi Dziewicy, aby leczył nasze choroby duszy i ciała. Dając świadectwo wiary, święty Błażej, chwalebny biskup, zdobył palmę męczeństwa. Ty, Panie, udzieliłeś mu łaski leczenia chorób gardła. Prosimy Cię, pobłogosław te świece i spraw, aby wszyscy wierzący za wstawiennictwem świętego Błażeja zostali uwolnieni od chorób gardła i wszelkiego innego niebezpieczeństwa i zawsze mogli Tobie składać dziękczynienie. Przez Chrystusa, Pana naszego.

Kapłan kropi wodą święconą zgromadzonych oraz świece. Następnie wierni proszący o błogosławieństwo podchodzą do celebransa, który - posługując się świecami zgodnie z miejscowym zwyczajem - błogosławi ich mówiąc:

Za wstawiennictwem świętego Błażeja, biskupa i męczennika, niech Bóg zachowa cię od choroby gardła i wszelkiej innej dolegliwości. W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.


2
lutego 2016 r.
Ofiarowanie Pańskie
Chrystus przez swoje „wejście w świat” spotyka się ze wszystkimi ludźmi. Przez pośrednictwo Jezusa, Maryi i św. Józefa - w spotkaniu w świątyni jerozolimskiej - „dokonało się” już w zarodku „wszechspotkanie Boga z ludźmi i ludzi pomiędzy sobą”.
Osoby konsekrowane świadkami miłosierdzia

List pasterski Episkopatu Polski na Dzień Życia Konsekrowanego, 2 lutego 2016 roku

Drodzy Bracia i Siostry,

Liturgia święta Ofiarowania Pańskiego przypomina nam scenę, w której Maryja i Józef przynieśli do Jerozolimy Dzieciątko Jezus, aby – zgodnie z prawem żydowskim – poświęcić je Bogu. Kiedy Jezus umierał na krzyżu okazało się w pełni, że nie był to jedynie rytuał. Ofiarowując swe życie, objawił światu Boże miłosierdzie.

Bez odniesień do Boga, który jest Miłością Miłosierną i który tej Miłości uczy każdego wierzącego, prawdy Ewangelii nie będą przekazywane i nie napełnią świata radością z tego, że: „[…] nasze oczy ujrzały Twoje zbawienie, któreś przygotował wobec wszystkich narodów” (Łk 2, 30-31).

Ofiarowanie Jezusa w świątyni, które dzisiaj wspominamy, jest pierwszą manifestacją Miłości Miłosiernej i zapowiedzią Jego ofiary, którą złoży za zbawienie świata pod koniec swojego życia.

W tym roku w święto Ofiarowania Pańskiego kończy się ogłoszony przez papieża Franciszka Rok Życia Konsekrowanego. Był to czas wielu wydarzeń organizowanych przez Kościół w Polsce i na świecie. Refleksja i modlitwa dotyczyła całego życia konsekrowanego w jego rozmaitych formach: zakonów i zgromadzeń zakonnych, instytutów świeckich, stowarzyszeń życia apostolskiego, dziewic, wdów konsekrowanych i pustelników. Pragniemy wyrazić wdzięczność wszystkim, którzy zaangażowali się w inicjatywy i wydarzenia Roku Życia Konsekrowanego, służąc swoim doświadczeniem i wiedzą. Dzięki temu mogliśmy spojrzeć z wdzięcznością na dar, jakim jest życie konsekrowane w Kościele i w społeczeństwie oraz głębiej poznać jego blaski i cienie, aby z odnowioną ewangeliczną pasją bez lęku spojrzeć w przyszłość.

Koniec Roku Życia Konsekrowanego przypada w czasie Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia. Ten znaczący splot wydarzeń przypomina nam, że w głoszeniu orędzia o Bożym Miłosierdziu wielką rolę odegrały i odgrywają osoby konsekrowane. Ich życie jest także ofiarowaniem siebie, ale nie dla samej ofiary, lecz po to, by poprzez czystość, ubóstwo i posłuszeństwo doświadczać miłosierdzia i dzielić się nim z innymi. Nie ma bowiem miłosierdzia bez poświęcenia i ofiary, wyrzeczenia się własnych planów, ambicji i dóbr.

1.      Szkoła komunii w Kościele – szkoła miłosierdzia

W Liście na Rok Życia Konsekrowanego papież Franciszek wskazał m.in., że życie konsekrowane ma być świadectwem komunii, poczynając od samych wspólnot zakonnych, poprzez współpracę z innymi środowiskami kościelnymi, kończąc na twórczych relacjach z niekatolikami (zob. II, 3). Jednocześnie papież podkreśla, że niemożliwe jest budowanie wspólnoty bez miłosierdzia: „Droga miłosierdzia, która się przed nami otwiera, jest niemal nieskończona, ponieważ trzeba dążyć do wzajemnej akceptacji i troski, praktykować wspólnotę dóbr materialnych i duchowych, braterskie upominanie, szacunek dla osób najsłabszych [...]” (List na Rok Życia Konsekrowanego, II, 3).

W życiu wielu założycieli zakonów istotną rolę odgrywało z jednej strony osobiste doznanie Bożego miłosierdzia i darmowego przebaczenia, a z drugiej doświadczenie materialnej i duchowej biedy napotkanych ludzi. Zadawali oni sobie wówczas pytania, które znajdujemy w Ćwiczeniach duchowych św. Ignacego Loyoli: „Co uczyniłem dla Chrystusa, co czynię dla Chrystusa i co powinienem uczynić dla Chrystusa?”. Przy czym zdawali sobie sprawę, że służba Chrystusowi miłosiernemu wiedzie przez miłosierną służbę ludziom. Wspólnoty życia konsekrowanego, zjednoczone w modlitwie i wspólnej misji, były odpowiedzią na tego rodzaju pytania.

W adhortacji Vita consecrata św. Jan Paweł II napisał: „Pragnąłem zwrócić szczególną uwagę na ten stały element historii Kościoła: na rzeszę założycieli i założycielek, świętych mężczyzn i kobiet, którzy wybrali Chrystusa, idąc drogą radykalizmu ewangelicznego i braterskiej służby – przede wszystkim ubogim i opuszczonym” (VC nr 5). Ta służba przybierała różne formy – od modlitwy za grzeszników i przepowiadania łaski nawrócenia, po prowadzenie instytucji charytatywnych, szpitalnych i wychowawczych. XXI wiek jeszcze bardziej niż minione wieki potrzebuje tego rodzaju świadectwa, potrzebuje tego, co św. Jan Paweł II nazwał „wyobraźnią miłosierdzia”, by odpowiedzialnie reagować na współczesne problemy. Wyobraźnia ta dotyczy ubogich, odrzuconych, migrantów, cierpiących z powodu różnych form niesprawiedliwości, ale także ludzi pogrążonych w grzechu, zamkniętych na Bożą łaskę przebaczenia i nawrócenia. Nadzieja, jaką głosi Kościół, nie ogranicza się bowiem do życia doczesnego, ale pozostaje otwarta na wieczność, do której zaprasza nas Bóg.

Osoby konsekrowane są obecne w newralgicznych punktach świata, próbując odpowiadać słowem i czynami miłosierdzia na przemoc i niesprawiedliwość oraz na duchową pustkę, w którą wchodzi grzech. Są posłane do służby, ale potrzebują naszego wsparcia. Wspomagajmy ich posługę naszą modlitwą, współpracą, dobrym słowem i zapewnieniem o bliskości.

W życiu Kościoła odnajdujemy przykłady wielu osób, które ofiarowały się Bogu, pełniąc dzieła miłosierdzia. Wystarczy wymienić wśród nich św. Faustyną Kowalską i św. Maksymiliana Kolbe.

2.      Siostra Faustyna Kowalska – apostołka miłosierdzia

Bóg zechciał przypomnieć światu prawdę o swym miłosierdziu poprzez prostą, pokorną i otwartą na Jego natchnienia zakonnicę, siostrę Faustynę Kowalską. Ta zakonnica należy dziś do najbardziej znanych i podziwianych Polaków na świecie. Sam Jezus na różne sposoby przekazywał św. Faustynie orędzie o miłosierdziu: „Powiedz, że miłosierdzie jest największym przymiotem Boga” – czytamy w Dzienniczku (nr 301). To orędzie dociera do najdalszych zakątków świata m.in. poprzez obrazek Jezusa miłosiernego i słowa: „Jezu, ufam Tobie”, poprzez Koronkę do Miłosierdzia Bożego, Niedzielę Miłosierdzia czy też Godzinę Miłosierdzia, czyli przez owoce mistycznych wizji, jakie otrzymała siostra Faustyna. Żadna inna polska książka nie została przetłumaczona na tyle języków i wydana w tylu milionach egzemplarzy, co Dzienniczek siostry Faustyny.

Okazją do przypomnienia św. Faustyny Kowalskiej jako apostołki miłosierdzia będą Światowe Dni Młodzieży w Krakowie. Wszak relikwie świętej spoczywają pod obrazem „Jezu, ufam Tobie”, w kaplicy klasztornej w Łagiewnikach, przy sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Modlimy się i mamy nadzieję, że właśnie podczas Światowych Dni Młodzieży Bóg wzbudzi w wielu młodych powołanie do życia konsekrowanego w służbie Bożemu Miłosierdziu.

3.      Ojciec Kolbe – męczennik miłosierdzia

Wymownym świadectwem miłosierdzia jest także męczeńska śmierć św. Maksymiliana Kolbego, której 75. rocznica przypada w tym roku. Pójście na głodową śmierć w miejsce współwięźnia Franciszka Gajowniczka było owocem całego konsekrowanego życia, oddanego służbie Bogu i ludziom. „We wszystkim całkowicie zaufaj Miłosierdziu Bożemu, co przez Niepokalaną cię prowadzi. Resztę zostaw cudom miłosierdzia Opatrzności Bożej i Niepokalanej. Daj się w pokoju i ufności prowadzić Miłosierdziu Bożemu przez Niepokalaną” (Pisma Maksymiliana Kolbego 849) – nauczał Maksymilian Kolbe. Jego współwięźniowie z Auschwitz zaświadczyli, że nawet w strasznych warunkach niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego, ojciec Kolbe promieniował spokojem, który nie był niczym innym, jak złożeniem nadziei w Bogu „wbrew nadziei”.

Jerzy Bielecki, więzień Auschwitz, podkreślał, że błędem byłoby mówienie, że ojciec Maksymilian umarł dla jednego współwięźnia i jego rodziny. Świadectwo miłosierdzia, jakie dał zakonnik, było bowiem umocnieniem dla wielu więźniów. Oto w obozowym piekle okazało się – stwierdził Jerzy Bielecki – „że prawdziwy świat istnieje, jak istniał, że nasi oprawcy i mordercy nie potrafią go zniszczyć, że ten świat wcale nie zaczyna się za drutami naszego obozu, że jest i tutaj. Niejeden zaczął szukać w sobie samym tego prawdziwego świata, odnajdywał go i dzielił się nim z obozowym kolegą, by siebie i jego wzmocnić w szamotaniu się ze złem” (Św. Maksymilian Maria Kolbe, o. L. Dyczewski, ATK, 1984, s. 264). Ojciec Kolbe dał świadectwo, że nawet w świecie – zdawałoby się – bez miłosierdzia, ostatecznie zwyciężają miłość i miłosierdzie. Takie właśnie świadectwo jest istotą życia konsekrowanego.

4.      Ofiarowanie warunkiem miłosierdzia

Święta Faustyna i święty Maksymilian stali się narzędziami Bożego Miłosierdzia, gdyż całkowicie ofiarowali swoje życie Bogu  i pozwolili, by mógł On ich używać wedle swojej Woli do czynienia dobra w świecie. Przypominamy ich sylwetki, by umocnić współczesne osoby konsekrowane w ich wolnym i osobistym wyborze – ofiarowania życia Bogu dla zbawienia świata.

Wzorem takiego ofiarowania jest Maryja, Matka Miłosierdzia. Polecamy Bogu za jej wstawiennictwem nowe powołania, a także za wszystkich, którzy już idą drogą życia konsekrowanego, aby dzień po dniu stawali się świadkami Bożej prawdy i Bożego miłosierdzia.

Podpisali: Pasterze Kościoła katolickiego w Polsce
obecni na 370. Zebraniu Plenarnym
Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie
w dniu 6 października 2015 r.



1 lutego 2016 r.
Wspomnienie

- Święte Brygida z Kildare i Weridiana

28 stycznia 2016 r.
Wspomnienie
•  Święty Tomasz z Akwinu
Ludzie postępując normalnie, czyli zgodnie z rozumem, żyją szczęśliwie na ziemi i zapewniają sobie szczęście wieczne.

św. Tomasz z Akwinu
napisał:

Masz rozum to używaj
Rozum, przyjaciel wiary
Sojusz Kościoła z monarchią
Piętnaście tajemnic
Hołd złożony mądrości
Filozof zdrowego rozsądku
I katecheza Benedykta XVI
II katecheza Benedykta XVI
III katecheza Benedykta XVI
IV katecheza Benedykta XVI


Tomasz z Akwinu (stąd nazywano go Akwinatą) przejął od Arystotelesa metafizykę wraz z postrzeganiem świata jako ukierunkowanego ku celowi procesu. Nader doniosła była w jego nauce zasada jedności bytu i dobra: „byt i dobro nakładają się”. Tomasz z Akwinu – realista jak Arystoteles – dostrzegał istnienie zła, stał jednak na stanowisku, że zło trzeba i można pokonać. We wszystkich bowiem – jak pisał – bytach i zdarzeniach tkwi naturalna skłonność do dobra, a człowiek potrafi dzięki rozumowi poznać dobro.

Należy cenić każde dobro, istnieje hierarchia dóbr, ale nie ma dóbr nieważnych. Stąd u Tomasza tożsamość dwu naczelnych zasad: „czyń dobro, a zła unikaj” oraz „zachowuj się rozumnie”. Są to zasady ogólne, wymagające konkretyzacji. Powinno się jej dokonywać za pomocą dwóch kryteriów: natury człowieka (czyli prawa naturalnego, którego koncepcję przejął od Arystotelesa) oraz Dekalogu. I tak jako istota rozumna, człowiek pragnie poznać prawdę, stąd obowiązek jej poznania. Z popędu płciowego i rozrodczego wynika nakaz rodzenia i wychowania dzieci. Jako istota społeczna winien człowiek nawiązywać przyjaźnie. Instynkt samozachowawczy każe szanować i pielęgnować życie... Tomasza z Akwinu nazwano filozofem natury.

Natura to u św. Tomasza nie tylko coś, co się opisuje – natura zobowiązuje. Rozumienie natury jako czegoś, co można poznać i potem odpowiednio się zachować, pozwoliło mu kreślić optymistyczną wizję świata – uporządkowanego, przyjaznego człowiekowi. Świat chrześcijański nazywał społecznością doskonałą – ludzie postępując normalnie, czyli zgodnie z rozumem, żyją szczęśliwie na ziemi i zapewniają sobie szczęście wieczne.


25 stycznia 2016 r.
Wspomnienie
•  Nawrócenie św. Pawła, Apostoła
„Zostałem zdobyty przez Chrystusa Jezusa” (Flp 3,12). Pod Damaszkiem Paweł złożył broń. Nie mógł oprzeć się Temu, kto pokochał go od tego stopnia, że oddał za niego życie. Wiara nie jest ideą, ale przemieniającym spotkaniem. Czasem bardzo bolesnym.
Piękna katastrofa, czyli nawrócenie św. Pawła, Apostoła
Św. Paweł:
Upadek pod Damaszkiem stworzył nowego Pawła. Jak do tego doszło? Po pierwsze nagle. To było totalne zaskoczenie. Po kilku latach Apostoł napisze: „Bóg może swoją mocą uczynić nieskończenie więcej, niż prosimy czy rozumiemy” (Ef 3,20). Nie wiemy, czy spadł z konia czy z wielbłąda. Na pewno upadł na ziemię. To obraz człowieka, który stracił panowanie nad sobą, nie potrafi już iść dalej o własnych siłach, nie jest w stanie kierować swoim życiem. Paweł spotyka Jezusa zmartwychwstałego, który zwraca się do niego osobiście, bezpośrednio, po imieniu. Ambitny „zbawiciel” świata odkrywa w Jezusie siłę większą niż cała reszta: pokorną miłość Boga, miłość gotową na wszystko, miłość ukrzyżowaną, pokonującą zło dobrem. Imię, które wydawało mu się przekleństwem, staje się błogosławieństwem. Paweł uznaje swoją porażkę, podpisuje bezwarunkową kapitulację. Nie chce już sam zbawiać świata. Pyta pokornie: „Co mam czynić, Panie?”. Chce być tylko sługą i świadkiem Jezusa Chrystusa. Bez Damaszku nie ma Apostoła Pawła, nie ma jego misji. Bóg wziął go w swoje dłonie niczym miecz, którego już nigdy nie wypuścił.


21 stycznia 2016 r.
Wspomnienie
•   św. Agnieszka i... baranki
Co roku w dniu świętej Agnieszki w Rzymie odbywa się niezwykła uroczystość. Papież błogosławi dwa baranki, z których wełny zakonnice wyrabiają potem paliusze - białe koliste wstęgi z sześcioma krzyżami haftowanymi czarnym jedwabiem, noszone na ornacie. Otrzymują je od papieża wszyscy nowo mianowani metropolici. Obrzęd błogosławienia baranków ma wielowiekową tradycję. Kim była zatem święta Agnieszka, że jej dzień wybrano przed stuleciami na tę uroczystość?
Hagné sanctissima
Była jedną z wielu męczennic, zamordowanych w pierwszych wiekach chrześcijaństwa. Żyła w Rzymie, prawdopodobnie na przełomie III i IV wieku, w czasach cesarza Dioklecjana, choć niektóre przekazy podają, że 50 lat wcześniej. Według tradycji, zginęła w wieku lat 12 lub 13, broniąc dziewictwa, które ślubowała Jezusowi Chrystusowi. Miało się to stać w 304 lub 305 roku.



18 stycznia 2016 r.
Wspomnienie
•   św. Małgorzata Węgierska - zwyczajna mniszka z królewskiego rodu

15 stycznia 2016 r.
Wspomnienie
•   św. Paweł Pustelnik - Pierwszy Pustelnik
"Paweł, widząc rozliczne męki zadawane chrześcijanom, uciekł na pustynię... A kiedy Antoni myślał, że jest pierwszym pustelnikiem między mnichami, dowiedział się we śnie, że jest inny, o wiele jeszcze od niego doskonalszy pustelnik... Jest patronem zakonu paulinów, a także piekarzy i ludzi tkających dywany.

UROCZYSTOŚĆ ŚW. PAWŁA I PUSTELNIKA
na Jasnej Górze, Sankturarium Leśniów







14 stycznia 2016 r.
Wspomnienie
•   św. Niny z Gruzji (w Kościele katolickim w Polsce oraz w Cerkwi gruzińskiej)
W środku nocy Nina przytuliła niemowlę, okryła je własną suknią i zaczęła gorąco błagać o cud. Dziecko wyzdrowiało.

Nino, spakuj się i jedź do Gruzji – usłyszała młodziutka dziewczyna. Mieszkała w Kapadocji, na terenie dzisiejszej Turcji. Była krewną samego patriarchy Jerozolimy Juwenaliusza. Mieszkała sama. Tuż po jej narodzeniu ojciec odszedł, by żyć w samotności na pustyni, a matka została diakonisą. Maleńką Ninę oddano na wychowanie znajomej staruszce. Wieczorami kobieta często opowiadała dziewczynce o dalekim skalistym kraju – Iwerii (Gruzji). Dziewczyna przypomniała sobie tę nazwę, gdy w czasie modlitwy usłyszała stanowczy glos: – Nino, jedź do Gruzji. Zabierz ze sobą krzyż! Zaniemówiła z wrażenia, ale rychło spakowała się i ruszyła w stronę ogromnych postrzępionych szczytów Kaukazu. Kroniki podają, że do Gruzji dotarła w 319 roku jako niewolnica. Zastała kompletnie pogański kraj. Czuła się bardzo samotna. Co mogła zdziałać w tak wielkim kraju jedna, słaba dziewczyna?

Wnet objawił się jej niezwykły dar, którym podbiła serca twardych Gruzinów. Gdy w domu, w którym służyła, zachorowało dziecko, kompletnie załamani rodzice wysłali niewolnicę, by czuwała przy kołysce. W środku nocy Nina przytuliła niemowlę, okryła je swą suknią i zaczęła gorąco błagać o cud. Dziecko wyzdrowiało. O niezwykłym zdarzeniu opowiadano z wypiekami na twarzy w okolicznych osadach. Niebawem wiadomość o służącej, która swymi modłami przywraca zdrowie, dotarła do samego dworu królewskiego. Gdy o darze niewolnicy usłyszała Nana, żona władcy Kartlii, wezwała ją do siebie. Chorowała od dawna, a lekarze bezradnie rozkładali ręce. – Pani, nie jestem godna, by przyjść na twój dwór – odpowiedziała Nina, więc królowa sama odwiedziła dom niewolnicy. Nina okryła ją suknią i zaczęła błogosławić Boga. Królowa wyzdrowiała. Zachwycony król nagrodził niewolnicę srebrem i złotem, ale ta kazała odesłać wszystkie kosztowności. – Nie mnie dziękujcie, ale Chrystusowi – powiedziała.

Król był poganinem, nie znał Chrystusa i długo pozostawał nieufny. Podobno zmienił zdanie, gdy zabłądził na polowaniu. Długo krążył po ciemnym lesie, a w końcu bezradny zawołał: Chryste, przyjmę chrzest, jeśli odnajdę drogę do zamku. Wówczas, jak piszą kroniki, mgły rozstąpiły się, zaświeciło słońce, a władca odlazł właściwą ścieżkę. Królewska para przyjęła chrzest, a niebawem wysłała do cesarza Konstantyna posłów, z prośbą o przysłanie do Gruzji kapłanów. A Nina? Dalej pokornie służyła Bogu, a Ten potwierdzał jej naukę wieloma cudami. Gdy miała sześćdziesiąt siedem lat, Bóg objawił jej, że wkrótce umrze. Przy łożu chorej miały miejsce liczne uzdrowienia. W 342 r. na miejscu jej pochówku wzniesiono cerkiew św. Grzegorza i założono żeński monaster noszący imię Świętej. Gruzińska Cerkiew Prawosławna nazwała Ninę „równą apostołom”
. Źródło: kosciol.wiara.pl, Marcin Jakimowicz


Nadesłane
prośby, świadectwa, podziękowania
do Ojca Leandra Kubika
14-dnia każdego miesiąca prosimy Ojca Leandra o wstawiennictwo u Boga w poniższych intencjach:

- Proszę Cię Ojcze o Nowe Życie i Błogosławieństwo Boże dla całej rodziny

-
prosze cie ojcze leandrze o zdrowie i o bogoslawienstwo dla moich bliskich

-
Proszę Cię Ojcze Leandrze wymódl Błogosławieństwo Boże dla naszej rodziny

<< czytaj więcej


MODLITWA O BEATYFIKACJĘ


Boże, Dobry Ojcze, który w ciężkich
i niebezpiecznych czasach posyłasz
swemu ludowi świętych na obronę wiary,
na wzór do naśladowania i na duchowych przewodników budowania Twojego Królestwa

Miłości spraw, prosimy Cię pokornie, abyśmy sługę Twego,
Ojca Leandra Kubika
mogli czcić, tu na ziemi, pośród
błogosławionych i świętych.
Niech Jego głęboka i żywa wiara,
męstwo i odwaga, niezachwiana
nadzieja i umiłowanie Krzyża oraz heroiczna miłość Boga i bliźniego będzie dla nas wszystkich świetlanym wzorem życia
w Prawdzie, Miłości i wolności Ducha.




Miłosierny Boże, za przyczyną Twego pokornego sługi,
o. Leandra, usłysz moją modlitwę i obdarz potrzebną łaską.
Przez Chrystusa Pana naszego. Amen. MODLITWA O BEATYFIKACJĘ


O łaskach otrzymanych za przyczyną o. Leandra
prosimy poinformować:
Parafia Podwyższenia Krzyża Świętego i Św. Marii Magdaleny
Siemowo 3, 63-800 Gostyń


Za zezwoleniem Władzy Kościelnej Imprimatur N.5293/2014

 


06 stycznia 2016 r

ŚWIĘTO TRZECH KRÓLI czyli Objawienie Pańskie.






Dzień Objawienia Pańskiego, Święto Epifanii, potocznie nazywane w Polsce Świętem Trzech Króli, stanowi ważny punkt w kalendarzu liturgicznym – należy do jednych z pierwszych świąt, które ustanowił Kościół (III wiek w Kościele Wschodnim oraz IV wiek w Kościele Zachodnim). Święto zamyka cykl świąteczny Bożego Narodzenia. Wspominane jest wówczas wydarzenie opisane w Ewangelii Mateusza, w którym Mędrcy ze Wschodu nazywani również Królami lub Magami (w VIII wieku nadano im imiona Kacper, Melchior i Baltazar), wyruszyli do Betlejem, by pokłonić się Nowonarodzonemu Jezusowi. Prowadzeni przez betlejemską gwiazdę, przynieśli Małemu Dzieciątku drogocenne dary: mirrę, złoto i kadzidło.

04 stycznia 2016 r
W tym roku obchodzimy 107 rocznicę urodzin naszego byłego proboszcza Ojca Leandra Kubika. Ojciec Leander Henryk Kubik urodził się 4 stycznia 1909 roku w Starym Kramsku
jako trzecie z siedmiorga dzieci Karola i Marianny Kubik.


<< czytaj więcej


02 stycznia 2016 r
NADZWYCZAJNY ROK MIŁOSIERDZIA
Zgodnie z papieską bullą „Misericordiae vultus” zapowiadającą Nadzwyczajny Jubileusz Miłosierdzia oraz Listem Papieża Franciszka dotyczącym odpustu z okazji tegoż Jubileuszu, istnieje w Roku Miłosierdzia (od 8 grudnia 2015 roku do 20 listopada 2016 roku) dodatkowa możliwość zyskiwania odpustu zupełnego.

<< czytaj więcej


 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego